Większość odżywek nie nadaje się do stosowania w wypadku włosów tłustych. Obciążają one już i tak oklapnięte sploty, pozbawiając je życia. Oto trzy podstawowe zasady pielęgnacji włosów tłustych :
-Nie nakładać odżywek u samej nasady włosów, aby nie zatykać porów skóry i nie prowokować w ten sposób nadmiernej aktywności gruczołów łojowych.
-Przy włosach cienkich zamiast odżywek można zastosować „włos w płynie”. Choć produktów tego rodzaju nie stworzono z myślą o włosach tłustych, godne są polecenia. Wygładzają łuski, nie obciążając jednocześnie włosów. Mamy do wyboru Sanara Liguid Hair Welli z keratyną, odbudowującą uszkodzenia. Hair Builder Elseve LOreal z ceramidami R, zespalającymi łuski włosa. Hairwonder FluidHair Volumizer z serii Henna Plus firmy Frenchtop z keratyną i henną. Preparatów tych jednak nie należy stosować częściej niż raz w tygodniu.
-Stosować odżywki przeznaczone specjalnie do włosów przetłuszczających się, np. Schauma firmy Schwarzkopf. Odżywka zawiera siedem ziół, wzmacniające witaminy i nawilżający pantenol. Normalizuje pracę gruczołów łojowych, działa lekko dezynfekująco i sprawia, że fryzura jest puszysta. Toniki – wzmacniają i wydłużają antytłuszczowe działanie specjalnych szamponów. Takimi tonikami mogą się pochwalić Weila (linia System Professional), Ekinos ntercosmo, InterFragrances. Toniki wciera się w skórę głowy po umyciu i pozostawia bez spłukiwania.






